Film jako nośnik reklamy

Reklamy emitowane w telewizji czy internecie są produkcjami filmowymi. Oczywiście bardzo specyficznymi, ale jednak mieszczącymi się w pewnych szerokich ramach dzieła audiowizualnego. Naturalnie trzeba mieć na uwadze to, że o bardzo wielu reklamach nie da się powiedzieć, iż reprezentują sobą jakiekolwiek walory artystyczne. Nie da się jednak zaprzeczyć, że również takie reklamy można spotkać. Mało tego – istnieją nawet festiwale reklam oraz maratony kinowe, w czasie których emitowane są wyselekcjonowane reklamy z całego świata.

Niektóre z nich okazują się bowiem prawdziwymi perełkami z uwagi na fabułę, humor lub technikę realizacji. Potencjał w tych produkcjach jest spory i nie da się temu zaprzeczyć. Dowód? Nawet uznani reżyserzy zajmujący się tworzeniem dzieł kinowych także zabierają się za reklamy. Czasami z przyczyn czysto finansowych (kontrakty na reżyserię reklam bywają szalenie intratne), ale może także chodzić o inne kwestie. Na przykład o to, aby wziąć udział w istotnej kampanii społecznej.

Wówczas sprawy związane z pieniędzmi schodzą, a przynajmniej powinny zejść na znacznie dalszy plan. Filmy, które mają sprzedać produkt Kto zajmuje się produkcją filmów reklamowych od strony organizacyjnej? Przede wszystkim należy tutaj wskazać wszelkiego rodzaju agencje reklamowe. Działają one na całym świecie, a najwięcej do powiedzenia i robienia mają w krajach o rozwiniętej gospodarce. W Polsce są naprawdę prężne. One czuwają nad tym, aby zlecona reklama spełniała swoje zadania.

Przekaz i jego forma muszą być dostosowane do potrzeb klienta – w tym przypadku firmy, jaka chce sprzedać swój produkt w postaci towaru bądź usługi możliwie najszerszej grupie nabywców. Stosunek samej publiczności do reklam bywa bardzo odmienny. Często są one postrzegane jako swoisty „dopust Boży” i jeśli udaje się ich uniknąć, każdy jest z tego zadowolony. Reklamy, szczególnie w ramach przerywników audycji, seriali czy filmów, są zwykle uważane za coś irytującego. Oznacza to, że ryzyko niedocenienia walorów reklamy przez odbiorcę jest bardzo duże.

Czy należy się tym bardzo martwić? Twórcy świetnie zrobionych filmów reklamowych pewnie woleliby, aby ich praca była dostrzeżona w większym stopniu.