Okiełznać liczby i dane

Człowiek zawsze dążył do tego, aby w sposób efektywny gromadzić i przetwarzać informacje. Na różnych etapach rozwoju cywilizacyjnego czynności te wykonywano w różny sposób i za każdym razem udawało się uzyskać zamierzony efekt.

Nim nastała era urządzeń technicznych i cyfryzacji jedynym w gruncie rzeczy nośnikiem danych był papier. Księgi rachunkowe prowadzono poprzez zapiski, to samo dotyczyło kronik i wszelkiego rodzaju dokumentów.

Wiązało się to z ogromną ilością dodatkowej pracy, ale nikt nie narzekał, albowiem taki tryb działania był sprawą oczywistą. Jeszcze na początku XX wieku niewielu mogło przypuszczać, w jaką stronę potoczy się ta sfera ludzkiej działalności.

Już lata 40. przyniosły promyk nadziei, ponieważ mniej więcej w tym okresie rozpoczęto prace nad maszynami liczącymi, które miały zasadniczą część operacji wykonywać zamiast człowieka, jednakże wedle ustalonych przez niego reguł.

Dość szybko okazało się, że maszyna może sprawnie funkcjonować podporządkowana prawidłom matematycznym – trzeba było tylko znaleźć odpowiedni klucz. Byliśmy jednak jako ludzkość wciąż bardzo dalecy od technologii informacyjnych jakie znamy dziś.

Po zakończeniu II wojny światowej badania nad nowoczesnymi rozwiązaniami nabrały tempa. Z wolna zaczęła rysować się fascynująca perspektywa technicznej rewolucji, która jak dotąd nie znalazła końca, a która zmieniła oblicze świata.

Ojczyzną fundamentalnych osiągnięć w tej dziedzinie były Stany Zjednoczone, co okazało się poniekąd prorocze – ich rola w tej materii jest szalenie istotna także teraz.

www.medyczny-info.pl